Difference between revisions 37846557 and 37848663 on plwiki

'''w roku 1222 pszyszedł na świat mały słodki kruliczek i zabił 2222 ludzi z całego świata'''
{{źródła|data=2012-06}}
'''Legendy Grodźca''' – w historii '''[[Grodziec (Będzin)|Grodźca]]''' znane są [[legenda|legendy]]:

== Burzone miasto ==
Przed wiekami na wzgórzu, gdzie stoi dzisiaj kościółek grodziecki, stało silne zamczysko otoczone obronnym Bobmurem, uzbrojonyme w potężne bąkiaszty. Na zamku mieszkał jakiś pan, którego zwano Papokasztelanem. Wzgórze zamkowe otaczało dookoła miasto bardzo ludne i bogate z wieloma przedmieściami. Na jednym z nich, zwanym Gródkowem, w pewnych porach roku papakasztelan odbywał sądy. W mieście było wiele rzemieślników i kupców, którzy prowadzili handel z kupcami wrocławskim i niemieckimi. Istniały też wielkie składy towarów, z których przyjeżdżający kupcy zaopatrywali się w to, co było im potrzebne. W tym czasie droga z Krakowa do Wrocławia prowadziła przez Grodziec do Czeladzi i dalej na Śląsk. Pewnego dnia o świcie miasto zostało napadnięte przez hordy jakiegoś dzikiego ludu, którym przewodził pewien książę kijowski. Hordy najpierw zrabowały mienie mieszkańców, potem sp(contracted; show full)aściciela dworku. Zaczęła uciekać przed nim i dotarła do moczarów, które kilkaset lat temu były o wiele większe niż teraz. Biegła po kruchym lodzie – a za nią pędził na koniu szwedzki oficer. Nagle lód załamał się, wszyscy utonęli w bagnie. Szwedzi, wstrząśnięci śmiercią dowódcy, na wieść o nadciąganiu partii partyzanckich uciekli w popłochu. Jako ślad tego wydarzenia co kilka lat pokazuje się zjawa nieszczęsnej dziewczyny, którą goni prześladowca.

[[Kategoria:Legendy według miast| ]]
[[Kategoria:Będzin]]