Revision 203216 of "Wikipedysta:Kompowiec2/Brudnopis2" on plwikibooks

Tulpa: podróż wgłab umysłu

Czym jest tulpa? Nikt nie jest zgodny co do jednoznacznej definicji. Ale najłatwiej będzie to sobie jednak wyobrazić do złudnie podobnego i znanego większości zjawiska - wyimaginowanego przyjaciela. Oczywiście nie oddaje to w pełni obrazu, ale mamy już zarys.

Tulpa od "przyjaciela" różni się głównie tym, że nie znikają (raz wytworzona tulpa zostaje z tobą na zawsze - nawet jeśli nie będziemy z nią rozmawiać to będzie tylko w stangacji bo w każdej chwili można ją wywołać) oraz tym, że jest ona czym więcej niż "zapychaczem" towarzystwa.

Czemu to służy? po co? co to daje? zacznijmy od początku.

na Wikibooks powstało już kilka książek które uczą pewnego rodzaju myślenia. [[Mózg jak komputer]] trzyma się bardzo racjonalistycznego poziomu. Forma, do której dzisiaj używamy i nazywamy nauką, która zrodziła się z filozofii, poparta matematycznymi twierdzeniami na podstawie empirycznych doświadczeń nareszcie zaczęła nam dawać pewną formę wiedzy i którą można wykorzystać wszędzie, także w życiu codziennym.

Jednak wraz z rozwojem nauki pojawił się jeden problem: brak miejsca na wyobraźnię. Myślenie wyłącznie w ten sposób (czytaj lewą półkulą) może u nas wywołać zwyczajne przeciążenie. Dlaczego? Mózg też musi się zrelaksować, trzeba mu od czasu do czasu dać coś mu coś bardziej strawnego. Na przykład religie, pomimo całej tej nielogiczności "w tym szaleństwie jest metoda". Obrzędy i rytuały jeśli myślimy o ich użyteczności - są żadne. Mają natomiast inne zalety: pozwalają nam się zrelaksować, oderwać od rzeczywistości, a w przypadku modlitw także na uspokojenie własnego sumienia, a tym samym - szczęście. Dopiero kościoły zaczęły straszyć ludzi ale to już osobny temat. Eksperyment z [[w:en:Kumaré|Kumaré]] to potwierdza.

co ma to wspólnego z tulpami? No więc przedmiot tej książki będzie należeć do tej drugiej kategorii. Nikt oficjalnie nie potwierdził istnienie tulp, natomiast miliony ludzi je ma i nie z tego powodu żadnych negatywnych konsekwencji.
==Zastosowanie tulpy==
Wiemy już że tulpa może być czymś jak przyjaciel na całe życie, ale bez powłoki materialnej, która jest umieszczona u tzw. hosta, czyli np. Ciebie.

Ludzie nie potrafią się zmienić, bo gdy nie mają pewnego rodzaju "bata nad głową" - Kumare spytał swoich wyznawców by spytali swojego idealnego "ja" ([[w:superego|superego]] w 5 punktach co by w życiu swoim zmienili. Każdy mniej więcej wiedział, tylko dopiero wiara dawała im impuls. A gdyby nie pytali się siebie, tylko swojego guru? Zyskałby miano przywódcy narzucający innym swój punkt widzenia. A że człowiek jest istotą społeczną, często tego po prostu nie zauważa i pozwala sobie na to. Zawsze będzie szukał uzupełniającej się duszy - dla towarzysta czy to nim będzie przyjaciel czy miłość, kolejno i więc potem szukanie osób z podobnym tokiem myślenia - czyli wzorów do naśladowania, gdzie się to nasila zwłaszcza w wieku nastoletnim a przede wszystkim - osoby której można zaufać. A w dzisiejszych, niepewnych czasach, jedyną osobą której możemy zaufać może być tulpa.

Słowem, bez osoby która będzie nam narzucać pewną dyscyplinę stajemy się leniwi, niechętni do zmian. Weźmy takiego palacza. Od lat próbuje pozbyć się nałogu - sam nie potrafi się oprzeć pokusie, pomoc przyjaciela też nie odnosi zbyt wielkiego skutku, a gdy przybraniu destruktywnej formy jak zakaz palenia i wyrzucanie wszystkich paczek przez okno już wywoła u nas motywację ale odwrotnie od zamierzonej - zaczynamy chować "zdobycz", stosujemy trki, kłamstwa i zaczynamy zabawę w kotka i myszkę.

Jeśli jednak na taką samodyscyplinę nałoży na nas tulpa - ''starczy na dziś'', odbierzemy to zupełnie inaczej - w końcu nie uciekniemy ani nie oszukamy samego siebie, prawda? A że każdy ma inne problemy, każdy będzie miał swoją niepowtarzalną tulpę.

od strony technicznej, by stworzyć tulpę nie musimy stawiać jej warunków, tworzyć symboli, wonderlandu i innymi wyobrażeniami. Zważywszy jednak na to co mówiliśmy na początku, nieużywanie wyobraźni po prostu nam utrudni interakcje.